Rok Caritas

Dyrektor Caritas o wolontariacie: prawa wszystkich instytucji powinny być równe

- Powinniśmy na równi traktować wszystkie instytucje pożytku publicznego - mówi KAI ks. Wojciech Łazewski, dyrektor Caritas Polska.

- Powinniśmy na równi traktować wszystkie instytucje pożytku publicznego - mówi KAI ks. Wojciech Łazewski, dyrektor Caritas Polska. Tymczasem zgodnie z przyjętym wczoraj przez rząd projektem ustawy o działalności instytucji pożytku publicznego i wolontariacie, zakony, parafie i wiele innych instytucji kościelnych nie mogłoby korzystać z proponowanych przywilejów.



- Dobrze, że trwają prace nad ustawą - mówi ks. Wojciech Łazewski, dyrektor Caritas Polska. - Ważne jednak - uważa - żeby w zapisach tej ustawy znalazły się także organizacje kościelne prowadzące działalność społecznie pożyteczną. Takie same prawa powinny mieć też instytucje, które działają w ramach innych Kościołów i związków wyznaniowych - podkreśla.



- Skoro staramy się być państwem obywatelskim, powinniśmy na równi traktować wszystkie instytucje pożytku publicznego - uważa ks. Łazewski.



W myśl przyjętego wczoraj przez rząd projektu ustawy o działalności instytucji pożytku publicznego i wolontariacie "instytucja pożytku publicznego" to taka, która prowadzi wyłącznie działalność społecznie pożyteczną. Problem tkwi w słowie "wyłącznie". Dla zakonów, parafii, ruchów katolickich i innych instytucji prowadzących działalność społeczno-charytatywną, ta praca nie jest - w rozumieniu prawa - ich jedynym celem, jak np. w przypadku Caritas Polska. Mają zawsze co najmniej jeszcze jeden statutowy cel - kultowy. Konferencja Episkopatu Polski proponowała, żeby te podmioty znalazły się wśród instytucji pożytku publicznego, ale rząd nie uwzględnił tej propozycji.



Zgodne z projektem przyjętym przez rząd, organizacje pożytku publicznego otrzymałyby liczne zwolnienia fiskalne, m.in. dotyczące podatku od osób prawnych, od nieruchomości i od czynności cywilno-prawnych. Byłyby zwolnione także z opłaty skarbowej, sądowej, należności celnych. Od 2004 r. każdy obywatel polski mógłby przeznaczyć 1 proc. ze swoich podatków na wybraną przez siebie osobę prawną (instytucję, stowarzyszenie itd.), która zgodnie z ustawą jest "instytucją pożytku publicznego".