Liban: Caritas zaniepokojona coraz większą falą uchodźców z Iraku
Poniedziałek, 17 Marca 2003 00:27
Libańska Caritas z niepokojem obserwuje nasilający się napływ uchodźców z Iraku. Zdaniem organizacji w Libanie jest już 40 tys. Irakijczyków.Bejrut, 12.03.2003
Libańska Caritas z niepokojem obserwuje nasilający się napływ uchodźców z Iraku. Zdaniem organizacji w Libanie jest już 40 tys. Irakijczyków.
"Dziesiątki rodzin Irakijczyków przybywają do Libanu każdej nocy, przez zieloną granicę z Syrią, którą można przekroczyć za stosukowo małe pieniądze ok. 200 dolarów, a co najważniejsze Liban jest mostem do Europy i świata" - powiedziała Najla Tabet Chahda, przewodnicząca libańskiej Caritas.
Obecnie liczbę uchodźców z Iraku określa się już na ok. 40 tys. Jest to bardzo duża liczba, jak na mały Liban. W kraju tym przebywa już ok. 250. tys. uchodźców z Palestyny. Caritas pomaga wszystkim bez względu na wyznanie, tak muzułmanom jak i chrześcijanom.
Powstały już ośrodki dla uchodźców, gdzie otrzymują oni pomoc socjalną i medyczną. Irakijczykom pomaga się także w załatwianiu formalności określonych przez Wysokiego Komisarza ds. Uchodźców ONZ dotyczących legalizacji pobytu w Libanie.
Jak poinformowała przewodnicząca libańskiej Caritas uchodźcy irakijscy to nie jedyny problem Caritasu w Libanie. Jej zdaniem realny jest konflikt na granicy izraelsko-libańskiej w związku z działaniami fundamentalistów z Hezballah. Wiąże się z tym niebezpieczeństwo przesiedleń ludności cywilnej z tych obszarów. "Chcemy być przygotowani na każdy scenariusz ciągle mając nadzieję, że nic się nie wydarzy. Jeżeli doszłoby jednak do konfliktu to chcemy pomóc wszystkim, których dotkną działania wojenne" - powiedziała Najla Tabet Chahda.


















