Rok Caritas

Abp Zimoń o inicjatywach Kościoła na rzecz bezrobotnych

O tym co Kościół może i co robi dla bezrobotnych mówił abp Damian Zimoń podczas 322. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Przypomniał szereg inicjatyw podejmowanych przez środowiska kościelne na rzecz osób bez pracy.

Warszawa, 01.05.2003



O tym co Kościół może i co robi dla bezrobotnych mówił abp Damian Zimoń podczas 322. zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie. Metropolita górnośląski przypomniał szereg inicjatyw podejmowanych przez środowiska kościelne na rzecz osób bez pracy. Przypomniał tez, że na początku roku stopień bezrobocia sięgnął ponad 18 proc., a brak pracy dotyka ponad 3 mln ludzi.



Jedną z największych organizacji kościelnych zajmujących się pomocą bezrobotnych jest Caritas Polska. Dzięki funduszom unijnym prowadzi w czterech miastach: Bartoszycach, Grudziądzu, Lublinie i Kielcach biura aktywizacji bezrobotnych w ramach programu Phare-Acces 2000.



Wykwalifikowani pracownicy pomagają bezrobotnym odnaleźć się na rynku pracy czy napisać prawidłowo CV i zachęcają do przekwalifikowania się. W Warszawie Caritas prowadzi bursę dla dziewcząt z terenów popeegerowskich, które przyjeżdżają do stolicy w poszukiwaniu pracy.



Arcybiskup przypomniał, że w Brzesku k. Tarnowa, Krakowie, Wadowicach, Sycowie i Łebie działają Kolpingowskie Centra dla Bezrobotnych. W wielu miastach, tak jak w Warszawie i Lublinie, funkcjonują parafialne banki pracy, w których znaleźć można oferty i prośby o zatrudnienie. Powstają też parafialne Kluby Pomocy Koleżeńskiej "Praca". Niekiedy także parafia daje zatrudnienie, np. dla parafii Św. Ducha w Koszalinie pracuje ponad sto osób, m.in.: w szkole, aptece i sklepie.



W kilku diecezjach południowej Polski: w Gliwicach, Katowicach, Żorach, Tarnowie i Mielcu działają Katolickie Centra Edukacji Młodzieży "KANA". Młodzi ludzie uczą się tam języków obcych i obsługi komputerów. W archidiecezji katowickiej działa fundusz stypendialny im. bł. ks. Emila Szramka dla zdolnej, ubogiej młodzieży.



- Zadaniem Kościoła, oprócz doraźnej czy długofalowej pomocy, jest także budzenie sumienia bezrobotnych, by ich zmobilizować do pracy i budzenie sumień pracodawców, by tworzyli nowe miejsca - powiedział KAI abp Zimoń.