Rok Caritas

Honduras: Caritas apeluje o ochronę lasów

Caritas Hondurasu skierowała list otwarty do prezydenta tego kraju, apelując o ochronę lasów przed wyrębem i o zapewnienie bezpieczeństwa tym, którzy stają w ich obronie.

Tegucigalpa, 27.07.2003



Caritas Hondurasu skierowała list otwarty do prezydenta tego kraju, apelując o ochronę lasów przed wyrębem i o zapewnienie bezpieczeństwa tym, którzy stają w ich obronie.



Honduras stracił dwie trzecie swych naturalnych zasobów leśnych: z 7,5 mln hektarów pozostało już tylko dwa i pół miliona. W departamencie Olancho co roku wyrąbywanych jest 150 tys. hektarów puszczy. Wyrąb podejmowany przez firmy krajowe i międzynarodowe celem wywozu drewna do innych krajów Ameryki i do Europy powoduje katastrofalne skutki dla ludności Hondurasu.



Obszary rolne ulegają odwodnieniu i wyjałowieniu, częstsze są osunięcia terenu. W ciągu ostatnich 10 lat utracono ponad 60 proc. zasobów wody. Zbiory zmniejszyły się o połowę. 50 proc. ludności została zmuszona do opuszczenia departamentu Olancho. Z powodu braku pracy wzrasta przestępczość.



Obrońcy tego naturalnego dziedzictwa Hondurasu - wśród nich wielu ludzi Kościoła - są prześladowani przez tych, którzy zarabiają na wyrębie. W połowie lipca nieznani sprawcy zamordowali działacza Caritas i ruchu ochrony środowiska w departamencie Olancho, Carlosa Arturo Reyes Méndeza. Założyciel tego ruchu - ojciec Andrés Tamayo - 6-krotnie uniknął zamachu na życie.



Miejscowy Kościół popiera dążenia ruchu. Arcybiskup stolicy kraju, kardynał Oscar Andrés Rodríguez Maradiaga, wziął udział w marszu zorganizowanym przez o. Tamayo. Obiecał też pośredniczyć w dialogu między władzami Hondurasu a obrońcami środowiska.