Rok Caritas

Caritas w Rwandzie: obfite plony z polskiego zboża

Polskie odmiany pszenicy, wyhodowane w ośrodku szkoleniowo-rolniczym Caritas Polska w Rwandzie, osiągnęły kilkakrotnie wyższe plony niż afrykańskie - poinformował KAI ks. Wojciech Łazewski, dyrektor Caritas Polska.

Warszawa/Save, 15.09.2003



Polskie odmiany pszenicy, wyhodowane w ośrodku szkoleniowo-rolniczym Caritas Polska w Rwandzie, osiągnęły kilkakrotnie wyższe plony niż afrykańskie - poinformował KAI ks. Wojciech Łazewski, dyrektor Caritas Polska. Z naszej pszenicy udało się osiągnąć od 7 do 9 ton z hektara, podczas gdy afrykańska daje od 1 do 2 ton z hektara.



Caritas Polska od kilku lat prowadzi ośrodek szkoleniowo-rolniczy w miejscowości Save w diecezji Byutare w Rwandzie oraz pracownię rolniczo-pszczelarską w sąsiadującej z Save parafii Murhesa w Demokratycznej Republice Kongo. Celem ośrodka jest propagowanie wśród mieszkańców Afryki Środkowej nowych form pracy na roli.



Ks. Łazewski podkreśla, że warunki na tym obszarze są na tyle korzystne, iż z upraw rolnych można by wyżywić wszystkich zamieszkałych tam ludzi. Jednak panuje głód, a dzieci umierają z braku jedzenia. Powodem są nie tylko toczące się w tym regionie wojny, lecz przede wszystkim zacofanie cywilizacyjne, np. stosowanie bardzo prymitywnych sposobów uprawy roli.



Ośrodek w Save jest prowadzony przez wolontariusza Caritas Polska Stanisława Gębałę, absolwenta Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Uczy on afrykańskich rolników budowy wiejskich zagród, posługiwania się maszynami rolniczymi, hodowli zwierząt i roślin, czy przetwórstwa płodów rolnych oraz higieny. Wprowadza także nowoczesną organizację pracy, aby zwiększyć jej efektywność. Do tej pory przeszkolił już kilkuset Afrykańczyków. Niewątpliwym sukcesem zakończyła się podjęta przez niego w tym roku próba hodowli polskiej pszenicy: udało się osiągnąć wielokrotnie wyższe plony z hektara niż z pszenicy afrykańskiej. Polskie odmiany dały od 7 do 9 ton z hektara natomiast lokalne od 1 do 2 ton. - To bardzo ważny projekt, bowiem nie polega na doraźnej pomocy, lecz daje perspektywę rozwoju danego regionu - podkreśla ks. Łazewski. Zboże, które udaje się wyprodukować w ośrodku Caritas jest przekazywane miejscowej ludności, jednak nie w celu spożycia, lecz pod zasiew, aby mogli oni uzyskać większe plony niż z afrykańskiego zboża.



W ramach szkolenia rolników Caritas Polska prowadzi także pracę z pszczelarzami, m.in. opracowała specjalny podręcznik pszczelarstwa dla krajów Afryki Środkowej i wydała go w języku francuskim, aktualnie przygotowywane jest wydanie w jednym z miejscowych języków.



Wolontariusz Caritas S. Gębała stara się przeszczepić na grunt afrykański rozwiązania, które w Europie funkcjonują już od wielu wieków. Uczy miejscowych m.in. budowania murowanych kuchni. Mieszkańcy wielu afrykańskich wiosek gotują posiłki na paleniskach złożonych z trzech kamieni, do czego potrzebują ogromnych ilości drewna. Stąd afrykańskie lasy wycinane są w zastraszającym tempie. Murowana kuchnia jest energooszczędna - do sporządzenia gorącego posiłku potrzeba stosunkowo mało drewna. Afrykańczycy używają motyk i maczet. Nie znają kos, siekier, cepów, grabi, naczyń glinianych, wyrobów wikliniarskich i drewnianych kadzi. Stanisław Gębała uczy ich zastosowania i technik wytwarzania tych narzędzi. W Europie proces zastępowania sierpów kosami trwał wiele dziesięcioleci.