Rok Caritas

Sukces programu Caritas dla bezrobotnych

Trzy tysiące osób objętych wieloraką pomocą i 130 osób, które znalazły pracę - to wymierne efekty pracy Biur Aktywizacji Bezrobotnych.

Kielce, Bartoszyce, Grudziądz, Lublin, Warszawa, 25.09.2003



Sukcesem zakończył się prowadzony przez ponad rok program Caritas służący aktywizacji bezrobotnych - stwierdzili pracownicy charytatywnej organizacji kościelnej, którzy zebrali się 25 września w Warszawie, żeby podsumować program współfinansowany z unijnych środków PHARE-ACCESS 2000. Trzy tysiące osób objętych wieloraką pomocą i 130 osób, które znalazły pracę - to wymierne efekty pracy Biur Aktywizacji Bezrobotnych.



"Aktywizacja personalna, zawodowa i społeczna osób długotrwale bezrobotnych, zagrożonych marginalizacją" - to projekt realizowany od początku września ubiegłego roku do końca września tego roku, którego celem była wieloraka pomoc osobom pozostającym bez pracy. - Odbyliśmy ponad 1,5 tys. spotkań z osobami w różnym wieku. Jedni byli bez pracy od roku, a niektórzy nawet od 10 lat, inni nigdy nie pracowali albo właśnie skończyli szkołę - powiedziała KAI s. Maria Lucyna Wąsik z kieleckiej Caritas. Celem programu było przede wszystkim - jak stwierdziła siostra - towarzyszenie bezrobotnym w ich ekstremalnie trudnych sytuacjach życiowych, stawiających ich samych i ich rodziny w obliczu społecznej marginalizacji. - Zapraszaliśmy ich na indywidualne spotkania w biurze, trwające nieraz dwie-trzy godziny, gdzie w klimacie bezpieczeństwa mogli zmierzyć się z problemami - powiedziała Marianna Możejko, dyrektor Biura Aktywizacji Bezrobotnych w Bartoszycach.



Biura oferowały wszechstronne wsparcie psychologiczne. - Ludzie, którzy dłuższy czas nie pracują, nie mają zaufania do swoich możliwości, nie potrafią przedstawić ewentualnemu pracodawcy własnych zalet. Trzeba pomóc im wydobyć te pozytywy i uwierzyć w siebie - tłumaczyła Możejko. - Do problemów z pracą szybko dołączają się inne - finansowe, rodzinne, psychologiczne. Często się okazuje, że kiedy pomoże się komuś rozwiązać te kłopoty, z łatwością znajduje on pracę - podkreśliła. Pracownicy biur nie dysponowali ofertami pracy, ale jedynie pomagali dotrzeć bezrobotnym do ogólnodostępnych ogłoszeń w prasie i internecie, a także wypełnić aplikacje i przygotować się do rozmów o pracę. Główne efekty działania Biur Aktywizacji Bezrobotnych nie są więc mierzalne. Dopiero wtórny sukces Biur to podjęcie pracy przez bezrobotnych.



W Bartoszycach, które znajdują się na terenach b. PGR, ze 162 osób objętych programem zatrudnienie znalazło 32 osoby. W Kielcach - 31 na 95 osób, w Grudziądzu - z 30 ze 350 osób, zaś w Lublinie - 40 z 489 osób. Wiele osób odwiedziło Biura tylko raz albo kilka razy, np. żeby przejrzeć ogłoszenia albo poprosić o radę prawnika lub psychologa. W sumie z różnych porad skorzystało 3 tys. bezrobotnych, a 30 proc. osób regularnie korzystających z pomocy znalazło pracę.



- Naszych sukcesem było chyba to, że osoby, które znalazły pracę, a potem ją znowu straciły, już do nas nie wracały, bo wiedziały, jak szukać zatrudnienia - powiedziała Możejko.



Caritas Polska sfinansowała program aktywizacji bezrobotnych częściowo z własnych środków, wykorzystała też 100 tys. euro z funduszu PHARE-ACCESS 2000. Po zakończeniu programu, biura aktywizacji bezrobotnych będą prowadziły diecezjalne Caritas. W ramach programu wyszkolono 20 pracowników Caritas, którzy będą pomagali bezrobotnym.