Pomóc domom samotnej matki
Czwartek, 08 Stycznia 2004 20:33
Przemoc w rodzinie - zarówno psychiczna, jak ubliżanie czy poniżanie, jak i bezpośrednia, fizyczna oraz względy ekonomiczne to dwa podstawowe czynniki, decydujące o korzystaniu przez kobiety w ciąży i samotne matki z domów pomocyWarszawa, 8 stycznia 2004 r.
Przemoc w rodzinie - zarówno psychiczna, jak ubliżanie czy poniżanie, jak i bezpośrednia, fizyczna oraz względy ekonomiczne to dwa podstawowe czynniki, decydujące o korzystaniu przez kobiety w ciąży i samotne matki z domów pomocy - wynika z badań instytutu SMG/KRC. Trafiają tam kobiety, które są ofiarami przemocy domowej lub biedy, które nie mają dachu nad głową, czy wreszcie chcą urodzić swoje dziecko, ale boją się, że nie będą w stanie stworzyć mu właściwych warunków.
Pomóc domom samotnej matki
Do 120 tego typu placówek rocznie w Polsce trafia około 1100 kobiet z dziećmi; 1/4 spośród nich jest również w ciąży. W 2002 roku w domach tych przyszło na świat 318 dzieci, z czego 25 procent trafiło (lub trafi) do domów dziecka i adopcji, kolejne 5 procent do rodzin zastępczych. Problem samotnego macierzyństwa pozostaje jednak często w cieniu innych dramatów społecznych. Tymczasem domom pomocy samotnym matkom potrzebne jest każde wsparcie. Kierując się tą potrzebą Caritas Polska we współpracy z Fundacją Świętego Mikołaja zorganizowała kampanię pod hasłem "Bóg się rodzi. Pomóż samotnym matkom". Kampania rozpoczęła się 15 grudnia, a jej celem jest zwrócenie uwagi na problemy samotnego macierzyństwa oraz zbiórka pieniędzy na domy samotnej matki.
Razem w szczytnym celu
Na potrzeby kampanii wykorzystano kilkaset billboardów na terenie całego kraju; kilkadziesiąt rozgłośni radiowych i stacji telewizyjnych wyemitowało specjalnie przygotowane spoty informacyjne, a w wielu dziennikach ogólnopolskich i regionalnych ukazały się ogłoszenia prasowe. Warto podkreślić, że wszystkie media udostępniły powierzchnię reklamową bezpłatnie, a wszystkie prace przy badaniach, tworzeniu reklam i organizacji kampanii wykonano społecznie.
W ramach kampanii latem 2003 roku ankieterzy SMG/KRC Media Poland S.A. rozmawiali z 50 kierownikami ośrodków na terenie całej Polski oraz 150 pensjonariuszkami. Powstały na podstawie tych rozmów raport jest pierwszą w Polsce próbą opisania instytucji domów samotnych matek i poważnego, choć rzadko zauważanego problemu społecznego.
Domy samotnych matek w statystyce
Najwięcej domów znajduje się w woj. mazowieckim (18 domów, większość w Warszawie i jej pobliżu) i śląskim (17), najmniej w podkarpackim (4), lubuskim (3) i podlaskim (1). Zdecydowana większość domów samotnej matki ma status fundacji i jest prowadzona przez diecezje (20), samorząd (16), żeńskie zgromadzenia zakonne (14), Caritas (12), Monar (10) i Towarzystwo im. Brata Alberta (8). Pomoc samotnej matce w tej formie to przede wszystkim domena Kościoła: ponad 50 procent wszystkich ośrodków jest prowadzona bezpośrednio (diecezja) lub pośrednio (zakony, Caritas, Towarzystwo Brata Alberta) przez Kościół katolicki. W 60% domów kobiety mają dostęp do psychologa, pedagoga, pielęgniarki czy położnej. Niestety w pozostałych jest gorzej.
Liczba kobiet przyjmowana do domów samotnych matek w ostatnich trzech latach nie zmieniła się w sposób istotny i wynosi odpowiednio 1098 (2000), 1089 (2001) i 1068 (2002) na stałym poziomie utrzymuje się również liczba przychodzących w nich na świat dzieci (311 w 2000, 318 w 2001 i w 2002 r). Stała pozostaje również proporcja dzieci oddawanych do adopcji. Wzrasta za to liczba dzieci oddawanych do rodzin zastępczych (3% w 2000 r i 8 % w 2002 r) i domów dziecka (9% w 2000 r i 16 % w 2002 r).
Większość przyjętych do domów pensjonariuszek jest w wieku 18-25 lat (58% z nich jest w ciąży, 42% to matki z dziećmi), 18 roku życia nie ukończyło 15% kobiet w ciąży i 8% matek z dziećmi, 5% z nich ma mniej niż 16 lat. Przytłaczająca większość określa siebie jako bezrobotne (70% wśród kobiet w ciąży i 77% wśród matek z dziećmi), tylko kilka procent ma jakąś, najczęściej dorywczą pracę, uczy się 23% (w ciąży) i 7% (matki z dziećmi). 59% pensjonariuszek ośrodków przed przeniesieniem się do ośrodka miało wsparcie ze strony bliskich - partnera lub własnej rodziny - kolejne 12% dysponowało wsparciem instytucjonalnym (np. ośrodków pomocy społecznej). 15% deklaruje, że jest zdana wyłącznie na siebie.
Przyczyny przebywania kobiet w domach samotnej matki
Przyczyny przebywania w ośrodkach podawane przez kierowników placówek i same mieszkanki nieco się różnią.
Pierwsi podają, że najczęstszym powodem jest przemoc fizyczna i psychiczna wobec kobiety i dziecka ze strony partnera (nieco ponad 70%), rzadziej ze strony jego rodziny. W większości bezpośrednią przyczyną zjawiska przemocy jest alkohol - 3/4 przypadków. Rzadziej wymieniane są przyczyny ekonomiczne - utrata dachu nad głową, złe warunki mieszkaniowe lub porzucenie przez partnera.
W relacjach samych pensjonariuszek proporcja jest odwrócona: 60% z nich wskazuje przyczyny ekonomiczne jako główny powód zamieszkania w ośrodku, a przemoc tylko ponad 30%. W obu grupach jedynie incydentalnie wspomina się o presji aborcyjnej ze strony partnera, jego rodziny lub własnej, jako przyczynie poszukiwania pomocy w domu samotnej matki.
Niemal wszystkie kobiety, które doświadczyły wobec siebie przemocy ze strony partnera, wymieniają zarówno przemoc psychiczną (ubliżanie, poniżanie) jak też fizyczną (bicie), przy czym aż połowa z nich oceniła tę przemoc jako zagrażającą życiu. W zestawieniu z faktem, że tylko część kobiet doświadczających przemocy wymienia ją jako przyczynę oddania się pod opiekę ośrodka, można przypuszczać, że dla wielu z nich dopiero skrajna przemoc stanowi powód ucieczki.
Podstawowym sposobem radzenia sobie z przemocą jest zwracanie się o pomoc na zewnątrz - głównie do pracowników opieki społecznej lub na policję. Jednak, jak wynika z badań, ponad połowa doświadczających przemocy kobiet nie prosiła o pomoc swoich bliskich. Fakt ten dyrektor Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej, ksiądz Jacek Dziel, komentuje następująco: "Istnieje w nas przekonanie, że brudy pierze się we własnym gronie. To dotyczy wielu dziedzin życia, ale także, a może przede wszystkim przemocy w rodzinie. To dlatego informacje o tym, że coś takiego dzieje się w rodzinie wydostają się na zewnątrz stosunkowo późno. Najczęściej wtedy, kiedy przemoc stosowana wobec kobiety zwraca się przeciw dziecku."
Ośrodki oferują spokój i dach nad głową
Większość pensjonariuszek (60%) aktywnie poszukiwała informacji na temat ośrodka. Zwracały się o nią do pracowników opieki społecznej, rodziny, znajomych. Tylko sporadycznie informacji tych poszukiwały np. na policji (6%) czy u księdza we własnej parafii (10%). Żadna z nich nie wskazuje organizacji pozarządowej zajmującej się problemem.
Mieszkanki ośrodków oceniając je wymieniają: spokój, dach nad głową, możliwość schronienia przed przemocą i dobre warunki dla dzieci. Najczęściej przeszkadza im poczucie tymczasowości, brak intymności i konieczność przestrzegania regulaminu. Większość kobiet po opuszczeniu ośrodka zamierza zamieszkać wraz dziećmi: matki planują mieszkanie tylko z dziećmi (61%), kobiety w ciąży częściej myślą o zamieszkaniu również z ojcem dziecka (53%). Choć jedynie 3% kobiet deklaruje zamiar oddania dziecka do adopcji, w rzeczywistości do adopcji trafia 1 dzieci urodzonych w domach samotnej matki, kolejne 5% zostaje oddane do rodzin zastępczych.
Caritas Polska zwraca uwagę na fakt, iż oprócz pomocy finansowej, jaka jest potrzebna dla domów samotnej matki, ważna jest także edukacja społeczna i idący za tym wzrost świadomości Polaków w zakresie istnienia problemu społecznego, jakim jest samotne macierzyństwo. Istotne jest także wprowadzenie programu kompleksowych działań, skierowanych na sprawców przemocy domowej. Ksiądz Jacek Dziel zauważa, że: "Kiedy mówimy o przemocy w rodzinie, to mamy i ofiarę i sprawcę. Nie chodzi o to, by litować się nad sadystą terroryzującym swoją rodzinę ani o to, by go usprawiedliwiać, ale jeśli programy pomocy będą adresowane tylko do ofiary przemocy, kobiety, to przecież problem pozostanie, bo ona kiedyś będzie musiała opuścić ośrodek i być może wrócić do miejsca, z którego uciekła. Jeśli nie nauczymy sprawców reagowania na sytuacje stresu bez użycia przemocy, w pewnym sensie stoimy w miejscu."
***
Caritas Polska jest instytucją charytatywną Kościoła Katolickiego. Misja Caritas zawiera się w słowach: "Być głosem ubogich: słyszeć, przyjąć jako własny i stać się tym głosem". Caritas Polska koordynuje działalność 44 autonomicznych Caritas diecezjalnych Polsce. Jej główne zadania to krzewienie i ożywianie miłości chrześcijańskiej wobec jednostki i grup społecznych, analiza przyczyn ludzkiej biedy i patologii społecznych, organizowanie działalności charytatywno - opiekuńczej oraz organizowanie pomocy doraźnej i rozwojowej na terenie Polski i za granicą.
Fundacja Świętego Mikołaja od kilku lat organizuje społeczne i kulturalne kampanie reklamowe. Najbardziej znane to akcje nawołujące do wsparcia Stowarzyszenia Tęcza, Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci oraz Polskiej Akcji Humanitarnej (dzieci w polskich szkołach na Litwie) oraz zorganizowana wraz z Ministerstwem Kultury kampania i wystawa "Bohaterowie naszej wolności". Ponadto Fundacja prowadzi szkolenia, warsztaty i konsultacje z zagadnień reklamy, marketingu społecznego, PR i metod zbierania funduszy w instytucjach pozarządowych. Wszystkie działania Fundacja świadczy bezpłatnie.
Dodatkowych informacji udzielają:
Joanna Paciorek, Fundacja Świętego Mikołaja tel.: 0601 207 487
Aneta Szumieluk, Agencja RPR Group tel.: (22) 622 17 72


















