Jak chronić uchodźców? - seminarium w Warszawie
Środa, 23 Czerwca 2004 14:54
O problemach uchodźców rozmawiali przedstawiciele instytucji państwowych, organizacji samorządowych, Kościoła katolickiego, a także sami migranci, 19 czerwca w Warszawie.Warszawa, 19.06.2004
O problemach uchodźców rozmawiali przedstawiciele instytucji państwowych, organizacji samorządowych, Kościoła katolickiego, a także sami migranci, 19 czerwca w Warszawie. Seminarium "Ochrona uchodźców i innych osób wymagających udzielenia im ochrony międzynarodowej" zorganizowano przed Międzynarodowym Dniem Uchodźcy, który obchodzony będzie 20 czerwca.
Ks. Andrzej Wojtan z Papieskich Dzieł Misyjnych streścił ostatni dokument watykański "Erga migrantes Caritas Christi" (Miłość Chrystusa wobec migrantów). Papieska Rada Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących przypomina w nim, że Kościół katolicki, jakkolwiek nie wyklucza nikogo ze swojej społeczności, nie może też zatracać swojej tożsamości przez źle pojmowaną otwartość. Dotyczy to zwłaszcza praktyk wynajmowania miejsc kultu przedstawicielom innych religii, a także laicyzacji szkół katolickich. Kościół powinien też oczekiwać szacunku i tolerancji, w takim wymiarze, w jakim sam go okazuje innym. - Nie możemy tworzyć katolickich gett, ale też powinniśmy dbać o zachowanie własnej tożsamości - podkreślił ks. Wojtan.
Przypomniał też, że jednym z większych problemów państw, w których osiedla się dużo imigrantów, zwłaszcza muzułmanów, jest właśnie brak integracji i asymilacji imigrantów z goszczącym ich społeczeństwem. Wina leży zarówno po stronie państwa, jak i samych imigrantów, którzy w naturalny sposób gromadzą się w grupach narodowych. Z drugiej strony wskazał na pewien paradoks - w Hamburgu, gdzie mieszka 90 tys. Polaków, już w trzecim pokoleniu dzieci nie znają języka polskiego, natomiast wśród mieszkających tam Irańczyków tożsamość narodowa utrzymuje się przez dziesięciolecia.
Nad brakiem duszpasterstwa uchodźców w Polsce ubolewała s. Manuela Simones, misjonarka skalabrynianka, pracująca w Caritas warszawskiej nad utworzeniem Biura Informacji dla Migrantów i Uchodźców. W Polsce są cztery takie placówki: w Białymstoku, Lublinie, Wrocławiu i Zgorzelcu. Caritas opiekuje się osobami pozbawionymi dokumentów, pracy i dachu nad głową. - Kościół jest dla nich ostatnią deską ratunku - powiedziała zakonnica, której zgromadzenie od 100 lat zajmuje się migrantami w wielu krajach świata. Jej zdaniem, najważniejsze w pracy z uchodźcami i imigrantami jest indywidualne podejście do każdego z nich i odpowiednie nastawienie, bez nieufności i strachu.
O pomocy prawnej, jaką za darmo udziela uchodźcom i migrantom Helsińska Fundacja Praw Człowieka mówił jej pracownik, Bartłomiej Tokarz. Fundacja przygotowuje dla migrantów projekty pism do urzędów i sądów, najczęściej z prośbą o przyznanie statusu uchodźcy, ma też możliwość wynajęcia w niektórych przypadkach adwokata. Niekiedy pracownicy Fundacji występują w charakterze pełnomocników uchodźców. W ciągu roku przygotowują ok. 800 pism i pomagają 2 tys. osób. Pomoc jest bezpłatna, powszechna - każdy ma do niej prawo - przestrzegana jest także zasada równości, nikt nie jest załatwiany poza kolejnością. Pracownicy fundacji muszą też pamiętać, że wszystkie prawne kroki muszą uzgadniać z klientem, ponieważ ten ma prawo do pełnej informacji, zwłaszcza kiedy jest ona dla niego niekorzystna.
Podobną bezpłatną działalność prawno-poradniczą prowadzi studencka organizacja "Klinika Prawa" prowadzona przy Uniwersytecie Warszawskim. Klinika działa w ciągu roku akademickiego, a w okresie od lipca do października studenci pełnią kilkugodzinne dyżury. Studenci prowadzą też szkolenia dla uchodźców w języku angielskim i rosyjskim, by mogli dowiedzieć się o swoich prawach i obowiązkach. - Pomagamy tylko w rozwiązywaniu prawnych zawiłości, choć napotykamy na wiele problemów socjologicznych i psychologicznych - powiedział Bartosz Smoter z "Kliniki Prawa". Zwrócił uwagę na problem "więzienia" migrantów w Polsce, gdy dostają oni pozwolenie na pobyt tolerowany, ale bez prawa dalszego podróżowania. Nie mają też prawa zarejestrować się jako bezrobotni, nie przysługują im także świadczenia socjalne.
O problemach migrantów opowiadali także założyciele Stowarzyszenia Uchodźców w Polsce: Simon Mol i Dahngbay Zuu. Stowarzyszenie powstało rok temu, ale do tej pory nie udało mu się znaleźć miejsca na biuro. - Naszym największym problemem jest brak współpracy z innymi organizacjami zajmującymi się sprawami uchodźców i imigrantów - powiedział Dahngbay Zuu. Imigrant w Polsce napotyka na wiele trudności ze znalezieniem pracy, głównie z powodu nieznajomości języka polskiego, ale kursy nie są ogólnodostępne. Duże utrudnienia napotykają także przy staraniu się o ubezpieczenia zdrowotne.
Organizatorem seminarium było Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców, a współorganizatorami Centrum Formacji Misyjnej Episkopatu Polski, Caritas Archidiecezji Warszawskiej oraz Stowarzyszenie na rzecz Integracji i Ochrony Cudzoziemców "PROXENIA".
Polska jest stroną Konwencji genewskiej o statusie uchodźcy od 1991 roku. Od tego czasu przyjęła ponad 30 tys. wniosków azylowych, status uchodźcy nadano w tym czasie niewiele ponad 1,4 tys. cudzoziemcom. Wnioski składane są obecnie przez obywateli ponad 120 państw. Wśród uznanych uchodźców największe grupy stanowili obywatele Bośni i Hercegowiny, Rosji (głównie narodowości czeczeńskiej), Somalii, Sri Lanki i Afganistanu. W 2003 roku o status uchodźcy w Polsce poprosiło niemal 7 tys. osób, ale nadano status 216 cudzoziemcom, 23 uzyskały zgodę na "pobyt tolerowany". Większość wnioskujących o status (ponad 5,5 tys.) to Czeczeni.
Od 2000 roku najwięcej uchodźców pochodzi z Azji. W Europie migranci z Afryki stanowią zaledwie 25 proc. liczby wszystkich osób ubiegających się o status uchodźcy.


















