Praca ważniejsza niż życie?
Piątek, 11 Kwietnia 2014 15:40
W ubiegłym roku w Polsce zanotowano rekordową liczbę samobójstw. Najczęściej na ostateczny krok decydowali się bezrobotni mężczyźni z małych miast i wsi. Dominowali pięćdziesięciolatkowie - alarmuje Agata Kinasiewicz w artykule "Praca ważniejsza niż życie?", opublikowanym na portalu pracuj.pl
Statystyki policyjne podają, że w 2013 roku aż 6097 osób w Polsce popełniło samobójstwo. To o połowę więcej niż rok wcześniej. Liczba samobójców nie była tak wysoka od początku lat 90., czyli od kiedy Komenda Główna Policji prowadzi statystyki.
W 2013 r. jedną czwartą wszystkich prób samobójczych podejmowały osoby bezrobotne. Do ponad 40 proc. z nich doszło na wsi. Niepokojącym zjawiskiem jest też większa liczba zamachów na własne życie wśród osób po pięćdziesiątce. Było ich blisko 1650 - to aż 19 proc. wszystkich prób samobójczych. Ubiegły rok był więc także pierwszym, kiedy to pięćdziesięciolatkowie najczęściej próbowali odebrać sobie życie - czytamy w artykule.
- Jeżeli w małym mieście rozwiązuje się ostatni zakład pracy, to wskaźniki śmierci samobójczej rosną o 100 proc. - komentuje Maria Jarosz z Polskiej Akademii Nauk, autorka książki "Samobójstwa. Ucieczka przegranych".
Na odebranie sobie życia częściej decydują się mężczyźni. W Polsce na 6 samobójstw mężczyzn przypada jedno samobójstwo kobiety. Czy dla nich utrata pracy oznacza także utratę sensu życia? - pyta autorka artykułu przytaczając europejskie i polskie statystyki dot. liczby pracujących po 50. roku życia.
Według danych Ministerstwa Pracy w trzecim kwartale 2013 r. pracowało 52,4 proc. mężczyzn w wieku od 55 do 64 lat i tylko 31,5 proc. kobiet. Według danych Eurostatu z trzeciego kwartału 2013 r. łącznie pracowało w Polsce 41,3 proc. kobiet i mężczyzn w tym wieku. Jest to wskaźnik niższy od średniego w krajach UE, gdzie pracuje 50,9 proc. osób w tym wieku. Dla porównania: w Szwecji to 73,9 proc. osób, w Niemczech - 64,1, a w Danii - 62 proc.


















