Wrocławska Caritas przejęła Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Dobroszycach
Sobota, 02 Lutego 2002 12:00
Caritas Archidiecezji Wrocławskiej
Uroczystość przekazania wrocławskiej Caritas Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Dobroszycach odbyła się 29 stycznia.Uroczystość przekazania wrocławskiej Caritas Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Dobroszycach odbyła się 29 stycznia. Placówka powróciła w po czterdziestu latach w ręce Kościoła katolickiego. W uroczystości uczestniczył metropolita wrocławski kard. Henryk Gulbinowicz oraz bp Edward Janiak.
Obiekt, w ręce Caritas Archidiecezji Wrocławskiej, nieodpłatnie przekazały władze Powiatu Oleśnickiego. Jak powiedział starosta Zbigniew Potyrała, utrzymanie placówki “przekraczało możliwości finansowe Powiatu”. Jego zdaniem jest to jedna z najlepszych decyzji podjętych przez Starostwo. Dyrektora placówki Leokadia Kaźmierczak zapewniła, że funkcja Ośrodka zostanie zachowana. - Jestem przekonana, że było to najlepsze rozwiązanie, tym bardziej, że jeśli wszystko będzie przebiegało zgodnie z planami, to działalność Ośrodka zostanie poszerzona o Warsztaty Terapii Zajęciowej oraz Dom Pomocy Społecznej - powiedziała.
Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Dobroszycach to najstarsza w powiecie oleśnickim placówka sprawująca opiekę nad dziećmi upośledzonymi umysłowo. Budowlę wzniesiono w latach 1892 - 1984, a jej powstanie finansowała Kuria Metropolitalna Wrocławska. Do 1960 r. mieściły się w niej m.in. Zakład Wychowawczy, Małe Seminarium Duchowne oraz Zakład Opieki Społecznej. Przez kilka kolejnych lat palcówka była remontowana, by później stać się własnością Ośrodka Szkolenia Kadr Spółdzielczości Produkcyjnej. W 1966 r. ponownie powołano tu Zakład Wychowawczy, który dwanaście lat później otrzymał nazwę Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci i Młodzieży Upośledzonych Umysłowo.
Ośrodek obecnie, jako jeden z nielicznych w województwie dolnośląskim, zapewnia całoroczną opiekę nad swoimi wychowankami. Zawiera kilka rodzajów szkół: podstawowe, gimnazja oraz zawodowe, osobno dla dzieci upośledzonych umysłowo w stopniu lekkim, umiarkowanym i znacznym. Przygotowuje ich do samodzielnego życia i jednocześnie integruje ze środowiskiem. Przebywa w nim ponad 130 wychowanków o różnym stopniu upośledzenia. - W znacznej części pochodzą oni z rodzin ubogich i dysfunkcyjnych - mówi Małgorzata Jesionek, wicedyrektor placówki. - Dużą grupę stanowią tzw. sieroty społeczne, których rodzice mają ograniczone, bądź całkowicie odebrane prawa rodzicielskie. Łącznie w Ośrodku zatrudnionych jest prawie 100 osób, spośród których 32 to wychowawcy. Resztę stanowią nauczyciele, psycholodzy oraz personel ekonomiczno-administracyjny. Działalność placówki będzie finansowana z subwencji Ministerstwa Edukacji Narodowej.


















