Rok Caritas

W Tarnowie i Nowym Sączu zapełniają się noclegownie dla bezdomnych

Caritas Diecezji Tarnowskiej

Wraz z nastaniem pierwszych mrozów zapełniają się noclegownie dla bezdomnych w diecezji tarnowskiej. Coraz więcej osób puka do drzwi Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie prowadzonego przez Caritas.

Tarnów, 12.11.2003

Wraz z nastaniem pierwszych mrozów zapełniają się noclegownie dla bezdomnych w diecezji tarnowskiej. Coraz więcej osób puka do drzwi Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie prowadzonego przez Caritas. Podobnie jest w Nowym Sączu, gdzie działa schroniska Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Każdy bezdomny może liczyć na pomoc schronisk - zapewniają wolontariusze.

W Tarnowie noclegownia jest w stanie przyjąć ok. 40 osób. Obecnie są jeszcze wolne miejsca. Przed rokiem, w czasie siarczystych mrozów, nocowało tam nawet 50 bezdomnych. Mieszkańcy są otaczani fachową opieką medyczną, socjalną, psychologiczną i duchową. Obecnie schronisko najbardziej potrzebuje odzieży. W mieście trwa zbiórka koszul, swetrów, kurtek i bielizny. Codziennie jadłodajnia przy noclegowni wydaje gorące obiady także najbiedniejszym mieszkańcom Tarnowa.

Każdy bezdomny może liczyć też na pomoc schroniska w Nowym Sączu - zapewniają wolontariusze z Towarzystwa im. św. Brata Alberta. Schronisko jest w stanie przyjąć w okresie jesienno-zimowym kilkadziesiąt bezdomnych osób. Placówka zapewnia im dach nad głową, ciepłą odzież i wyżywienie. Teraz w domu mieszka 25 osób, a w czasie zimy ponad 50. Towarzystwo im. św. Brata Alberta współpracuje z francuską organizacją charytatywną “Emaus”. Przekazuje ono do Nowego Sącza sprzęt gospodarstwa domowego i meble. Są one odnawiane, a następnie sprzedawane. Pieniądze przeznaczane są na bieżącą działalność placówki.

W nowosądeckim schronisku jest też realizowany program “Bezdomni bezdomnym” służący integracji pensjonariuszy. Stowarzyszenie “Emaus” od 50 lat wspiera finansowo 140 domów dla bezdomnych we Francji i prowadzi 20 placówek na całym świecie. Jego założycielem jest znany na całym świecie ksiądz Abbé Pierre. Jego pomysłem na “wychodzenie z bezdomności” jest życie i praca we wspólnotach utrzymujących się z naprawy i sprzedaży używanych mebli, sprzętu elektronicznego i artykułów gospodarstwa domowego.