Rok Caritas

Święta blisko - zapełniają się schroniska dla bezdomnych w diecezji tarnowskiej

Caritas Diecezji Tarnowskiej

Mrozy są coraz większe, dlatego zapełniają się domy dla osób bezdomnych w diecezji tarnowskiej. Coraz więcej osób, które nie mają dachu nad głową, szukają pomocy przed Świętami.

Tarnów, 10.12.2003

Mrozy są coraz większe, dlatego zapełniają się domy dla osób bezdomnych w diecezji tarnowskiej. Coraz więcej osób, które nie mają dachu nad głową, szukają pomocy przed Świętami. W godnych warunkach będą mogli przeżyć Wigilię i Boże Narodzenie.

W Tarnowie, gdzie dom dla bezdomnych prowadzi Caritas, zajętych jest 39 miejsc. Wolontariusze stanowczo zapewniają, że znajdzie się schronie dla mężczyzn, którzy nie mają gdzie spać. W świetlicy i na korytarzach będzie można ustawić łóżka polowe. Za kilkanaście dni w schronisku mieszkańcy będą ubierać choinkę i pomagać w przygotowaniu wigilii. Wieczerzę spożyją 22 grudnia.

W domu dla bezdomnych mężczyzn im. Św. Brata Alberta w Nowym Sączu również są jeszcze wolne miejsca. Ostatnie mroźne noce spowodowały, że do tego schroniska puka więcej osób. Dla bezdomnych przygotowano na zimę 35 łóżek. Ale każdy kto przyjdzie może liczyć na nocleg i ciepły posiłek.

W Mielcu schronisko dla bezdomnych prowadzi Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta. Placówka dysponuje 22 miejscami. Obecnie jest wolnych 6 łóżek. Wigilia dla podopiecznych odbędzie się tam 24 grudnia.