Rok Caritas

Tarnów: mieszkańcy schroniska Caritas sadzą drzewa

Caritas Diecezji Tarnowskiej

Pensjonariusze Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie zostali zaangażowani do sadzenia drzew w mieście. Podopiecznym caritasowskiego schroniska pomagają pracownicy Urzędu Miasta Tarnowa.

Tarnów, 11.01.2005

Pensjonariusze Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie zostali zaangażowani do sadzenia drzew w mieście. Podopiecznym caritasowskiego schroniska pomagają pracownicy Urzędu Miasta Tarnowa. Posadzono już 60 drzew. Akcja ma m.in. zadanie socjalizacyjne, gdyż bezdomni mężczyźni czują się potrzebni.

Akcja sadzenia drzew rozpoczęła się w Tarnowie wcześnie, a zachęcił do tego wyjątkowo ciepły początek roku. W mieście bezdomni posadzili już 30 jarząbów szwedzkich oraz 30 klonów. Jeżeli pogoda pozwoli, to akcja będzie prowadzona nadal.

Sadzenie drzew to jeden ze sposobów socjalizacji bezdomnych mieszkańców. W okresie jesienno-zimowym w Domu dla Bezdomnych w Tarnowie, prowadzonym przez diecezjalną Caritas, przebywa najwięcej pensjonariuszy. Przybywają oni z różnych części Polski. Kierownik placówki Jerzy Maślanka tłumaczy, że wynika to z wielu czynników. Część mężczyzn ucieka od swoich problemów, stara się wyjechać jak najdalej od rodzinnych stron. Są też tacy, którzy w Tarnowie znaleźli się przez przypadek, gdyż akurat tutaj wysiedli z pociągu.

W ciągu roku placówkę odwiedza ok. 500 osób. W Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie ludzie bez dachu nad głową mogą nabrać sił nie tylko fizycznych, ale także duchowych. W kaplicy odprawiane są msze św. i nabożeństwa, przed świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocą odbywają się rekolekcje, a obecnie bezdomni gromadzą się na październikowych nabożeństwach różańcowych.

Placówka zapewnia także odzież, opiekę medyczną, psychologiczną i duszpasterską. Wolontariusze zaangażowani w działalność Domu pomagają bezdomnym w znalezieniu pracy. Każdego dnia działająca przy schronisku kuchnia dla ubogich wydaje 150 ciepłych posiłków dla bezdomnych i najbiedniejszych mieszkańców Tarnowa.