Tarnów: caritasowski Dom dla Bezdomnych wypełniony po brzegi
Niedziela, 06 Lutego 2005 23:30
Wraz z nawrotem opadów śniegu i siarczystych mrozów zapełnił się Dom dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie. Ma to też związek z zamykaniem na noc tarnowskiego dworca PKP.Tarnów, 02.02.2005
Wraz z nawrotem opadów śniegu i siarczystych mrozów zapełnił się Dom dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie. Ma to też związek z zamykaniem na noc tarnowskiego dworca PKP. Do placówki, prowadzonej przez Caritas, trafiają ludzie z różnych stron Polski. Obecnie w schronisku zajęte są wszystkie 42 miejsca. Bezdomni nocują na korytarzach i świetlicy. Caritas zapewnia, że każdy może tam uzyskać pomoc i nocleg.
Dom w Tarnowie pomaga ludziom bez dachu nad głową od 12 lat. Jest to placówka o charakterze opiekuńczo-resocjalizacyjnym. Zapewnia bezdomnym mężczyznom schronienie, wyżywienie, pomoc medyczną, socjalną i duszpasterską. Schronisko jest jedyną tego typu placówką na terenie diecezji tarnowskiej, prowadzoną przez Caritas. Podobne domy, istniejące w Mielcu i Nowym Sączu, należą do Towarzystwa im. św. Brata Alberta.
Kierownik Domu Jerzy Maślanka poinformował, że obecnie w pokojach nie ma już wolnych miejsc. Bezdomni mogą jednak nocować na korytarzach i w świetlicy. - W ostatnich dniach znacznie się ochłodziło i stąd u nas komplet - wyjaśnia kierownik. Nie bez znaczenia jest też zamykanie na noc dworca PKP. Niemal wszyscy bezdomni nocują teraz w schronisku. - Wolą przestrzegać naszego regulaminu, nie pić alkoholu, ale za to mieć ciepły kąt i posiłek - powiedział KAI Jerzy Maślanka.
Do tarnowskiego schroniska przybywają bezdomni z różnych części Polski. Część mężczyzn ucieka od swoich problemów i rodzinnych stron, stara się wyjechać jak najdalej. Są też tacy, którzy w Tarnowie znaleźli się przez przypadek, gdyż akurat tutaj wysiedli z pociągu.
W ciągu roku placówkę odwiedza ok. 500 osób. Najczęściej podopieczni spędzają w Domu jesień i zimę, choć są tacy, którzy mieszkają tam nawet kilka lat. Ludzie bez dachu nad głową mogą nabrać sił nie tylko fizycznych, ale także duchowych. W kaplicy odprawiane są Msze św. i nabożeństwa, przed świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocą odbywają się rekolekcje.
Placówka zapewnia także odzież, opiekę medyczną, psychologiczną i duszpasterską. Wolontariusze zaangażowani w działalność Domu pomagają bezdomnym w znalezieniu pracy. Każdego dnia działająca przy schronisku kuchnia dla ubogich wydaje 150 ciepłych posiłków dla bezdomnych i najbiedniejszych mieszkańców Tarnowa.


















