Rok Caritas

Półtora tysiąca "kaziukowych serc" z piernika na odpuście w Nowym Sączu

Caritas Diecezji Tarnowskiej

Ponad półtora tysiąca "kaziukowych serc" z piernika przygotowano dla uczestników jutrzejszego odpustu ku czci św. Kazimierza w Nowym Sączu. Słodkie ciastka upiekły wolontariuszki Caritas.

Nowy Sącz, 04.03.2005

Ponad półtora tysiąca “kaziukowych serc” z piernika przygotowano dla uczestników jutrzejszego odpustu ku czci św. Kazimierza w Nowym Sączu. Słodkie ciastka upiekły wolontariuszki Caritas. Całkowity dochód uzyskany ze sprzedaży pierników Caritas przeznaczy na dożywianie dzieci z najbiedniejszych rodzin oraz na przygotowanie wielkanocnych paczek dla potrzebujących.

Zwyczaj “kaziukowych serc” z piernika przywędrował do Nowego Sącza z Wilna, gdzie znajduje się grób św. Kazimierza królewicza. Tam w czasie marcowych uroczystości odpustowych, sprzedawane są wiklinowe kosze, kwiaty oraz piernikowe serca. Ciastka mają być symbolem dobroci, miłości i ofiarności.

Św. Kazimierz królewicz, syn króla Kazimierza Jagiellończyka żył w latach 1458-1484. W Nowym Sączu przebywał prawie 2 lata. W tym czasie dobroci jego serca doświadczali zarówno ubodzy, jak i chorzy. To, co wyróżniało Kazimierza spośród rodzeństwa i rówieśników, to wyjątkowa osobowość, szlachetność, pobożność i prawość. Staranne wychowanie zawdzięcza swoim rodzicom, którzy bardzo troszczyli się o przyszłość syna.

Ks. Janusz Królikowski, profesor Uniwersytetu Świętego Krzyża w Rzymie i wykładowca na Wydziale Teologicznym w Tarnowie zaznaczył, że św. Kazimierz wyrósł w wielkiej rodzinie, która dała początek dynastii jagiellońskiej.

W audycji “Myśli na dobry dzień” w Polskim Radiu teolog powiedział dziś, że poprzez całe swoje młode życie Kazimierz królewicz dążył do świętości. - Był zwrócony do Boga, ale też do drugiego człowieka - podkreślił ks. Królikowski. Dodał, że Kazimierz zapowiadał się jako wspaniały król, dbający o wszystkich. Zmarł w wieku 26 lat na gruźlicę.

Św. Kazimierz spoczywa w wileńskim kościele pw. świętych Piotra i Pawła, a kanonizowany został w 1602 r. Jego postać zachęca współczesnych do dzielenia się dobrem i okazywania solidarności z innymi.