Bp Skworc wzywa Caritas do większego zaangażowania
Wtorek, 12 Kwietnia 2005 21:43
Do jeszcze większego zaangażowania wezwał wolontariuszy Caritas biskup tarnowski Wiktor Skworc. - W obliczu armii bezrobotnych i ludzi żyjących w nędzy, Kościół ma stać się wspólnotą nieustającej wymiany dóbr - powiedział.Tarnów, 02.04.2005
Do jeszcze większego zaangażowania wezwał wolontariuszy Caritas biskup tarnowski Wiktor Skworc. - W obliczu armii bezrobotnych i ludzi żyjących w nędzy, Kościół ma stać się wspólnotą nieustającej wymiany dóbr - powiedział. W bazylice katedralnej w Tarnowie bp Skworc przewodniczył Mszy św. dla duszpasterzy i przedstawicieli Caritas diecezji tarnowskiej. Jutro przypada Niedziela Miłosierdzia Bożego, patronalne święto Caritas.
Bp Skworc zaznaczył też, że radość świętowania działaczy Caritas splata się z modlitewnym zatroskaniem o Jana Pawła II, wielkiego orędownika i apostoła kultu Bożego Miłosierdzia. Zaapelował o pamięć o Papieżu, który jest apostołem miłosierdzia, który ustanowił Święto Miłosierdzi Bożego i wciąż okazuje się sługą wszystkich. - Teraz poprzez cierpienie, dopełnia braki udręk Chrystusowych - mówił bp Skworc. - Tak jak Jezus wisiał na krzyżu, tak Papież spoczywa na Wybrzeżach Ciszy, podobnych do tych opisanych przez siebie w jednym z poematów - mówił kaznodzieja. Dodał, że Jan Paweł II nieustannie wyprasza u Miłosiernego Pana miłosierdzie dla nas i całego świata. Bp Skworc ubolewał, że we współczesnym świecie służba nie wyznacza pierwszeństwa. - Przeciwnie - pierwszym jest ten, kto stoi wyżej, kto ma więcej władzy i pieniędzy, kto umie się wybić, potrafi dla kariery poświęcić wszystko - wyliczał ordynariusz tarnowski. Jego zdaniem, tak zwana “vipowska” kultura majętnych, zdrowych i wpływowych nie chce znać pojęcia służby. Ilu z decydentów pamięta, że przełożeństwo jest służbą wobec sióstr i braci? - pytał retorycznie kaznodzieja. Pasterz diecezji tarnowskiej zwrócił uwagę, że służebna miłość Jezusa Chrystusa jest aktualizowana w każdej Eucharystii. Dlatego Eucharystia jest przestrzenią uczenia się służby. Nawiązując do tego hierarcha przypominał, że chleb i napój powinien znajdować się na stole każdego człowieka. - Czasem jednak brak jednego i drugiego - dodał. - Dzieje się tak zwłaszcza we współczesnej Polsce, gdzie mamy 3 miliony bezrobotnych, a prawie 5 milionów Polaków żyje w skrajnym ubóstwie, mając na utrzymanie najwyżej 8 złotych dziennie na osobę - mówił bp Skworc. Jego zdaniem, te realia powinny być dla Caritas wezwaniem do pomocy. - Eucharystyczna wspólnota Kościoła musi dostrzegać te potrzeby, aby stawać się wspólnotą nieustannej wymiany dóbr - powiedział do działaczy Caritas. Duszpasterzom i wolontariuszom pomagającym ludziom w terenie bp Skworc przypomniał, że Eucharystię należy kontynuować w życiu pełnym poświęcenia dla bliźnich. - Oby w diecezjalnej wspólnocie przyszłość była coraz bardziej budowana na postawie służby i aktywnym przyoblekaniu przykazania miłości bliźniego w miłosierny czyn - życzył hierarcha. Dodał także, iż służby, mającej swoje źródło w Eucharystii, nie można ograniczyć tylko do dzielenia się tym, co materialne. - Ważne jest dzielenie się samym Chrystusem, a to nazywa się apostolstwem i ewangelizacją - powiedział bp Skworc. Podziękował jednocześnie wolontariuszom Caritas za codzienne poświęcenie dla innych. Zachęcił też do dalszych działań, a zwłaszcza do tworzenia parafialnych klubów seniora.


















