Bezdomni bliżej ludzi - akcja tarnowskiej Caritas
Poniedziałek, 26 Września 2005 00:39
Mieszkańcy Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie zostali zaangażowani do prac publicznych na terenie miasta. Ma się to przyczynić do zmiany wizerunku osoby bezdomnej w społeczeństwie.Tarnów, 21.09.2005
Mieszkańcy Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie zostali zaangażowani do prac publicznych na terenie miasta. Ma się to przyczynić do zmiany wizerunku osoby bezdomnej w społeczeństwie. Sami podopieczni placówki prowadzonej przez Caritas diecezji tarnowskiej - poprzez kontakt z pracą - zdobędą nowe umiejętności.
- Tarnowski Dom dla Bezdomnych Mężczyzn nie jest jedynie miejscem schronienia dla osób pozbawionych dachu nad głową - tłumaczy ks. Leszek Rojowski, zastępca dyrektora Caritas diecezji tarnowskiej. Mieszkańcy schroniska włączają się w prace porządkowe na terenie Tarnowa. Ich zadaniem jest sprzątanie zieleńców, sadzenie drzew, pomoc w koszeniu trawy i czyszczenie chodników. Mieszkańcy placówki Caritas pomagają też przy remoncie Domu Dziecka nr 2 w Tarnowie.
- Te prace prowadzą nie tylko do poprawy wizerunku miasta, lecz także do zmiany stereotypowego wizerunku osoby bezdomnej - zaznacza ks. Rojowski. Wykonywane zajęcia pomagają osobom bezdomnym w utrzymaniu stałego kontaktu z pracą oraz służą nabyciu nowych umiejętności koniecznych w prowadzeniu samodzielnego gospodarstwa domowego.
W pracach porządkowych na terenie Tarnowa uczestniczy codziennie kilka osób. W ciągu tygodnia w pracę angażuje się kilkunastu bezdomnych. Prowadzone prace ułatwiają bezdomnym znalezienie stałego zajęcia. Dzięki akcji stałą pracę znalazło 4 mieszkańców schroniska.
Dom dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie pomaga ludziom bez dachu nad głową od 12 lat. Jest to placówka o charakterze opiekuńczo-resocjalizacyjnym. Zapewnia bezdomnym mężczyznom schronienie, wyżywienie, pomoc medyczną, socjalną i duszpasterską. Schronisko jest jedyną tego typu placówką na terenie diecezji tarnowskiej, prowadzoną przez Caritas. Podobne domy, istniejące w Mielcu i Nowym Sączu, należą do Towarzystwa im. św. Brata Alberta.


















