Rok Caritas

Tarnów: zajęte wszystkie miejsca w caritasowskim Domu dla Bezdomnych

Caritas Diecezji Tarnowskiej

Wszystkie miejsca w Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie, prowadzonym przez Caritas, są już zajęte. Odczuwalne spadki temperatur w ciągu ostatnich nocy spowodowały, że zapełniły się łóżka we wszystkich pomieszczeniach.

Tarnów, 24.10.2005

Wszystkie miejsca w Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie, prowadzonym przez Caritas, są już zajęte. Odczuwalne spadki temperatur w ciągu ostatnich nocy spowodowały, że zapełniły się łóżka we wszystkich pomieszczeniach. Istnieje jeszcze możliwość przygotowania noclegu na korytarzach schroniska i w świetlicy. Kierownictwo domu apeluje do mieszkańców o pomoc bezdomnym i przekazywanie dla nich zimowej odzieży.

Caritasowski Dom dla Bezdomnych w Tarnowie dysponuje 42 miejscami w pokojach. W tej chwili mieszka tam już 45 osób. - Napływ ludzi pozostających bez dachu nad głową jest spowodowany przede wszystkim odczuwalnym spadkiem temperatur w nocy - tłumaczy kierownik schroniska Jerzy Maślanka. Aby wszystkim udzielić pomocy, przygotowano dodatkowe miejsca na korytarzach, które są stopniowo zajmowane.

Z pomocy domu korzystają nie tylko osoby z Tarnowa, ale również z miejscowości sąsiednich, a nawet z najdalszych zakątków kraju. Wynika to z wielu czynników, gdyż część mężczyzn ucieka od swoich problemów i rodzinnych stron, stara się wyjechać jak najdalej. Są też tacy, którzy w Tarnowie znaleźli się przez przypadek, gdyż akurat tutaj wysiedli z pociągu.

W ciągu roku placówkę odwiedza ok. 500 osób. Najczęściej podopieczni spędzają w Domu jesień i zimę, choć są tacy mężczyźni, którzy mieszkają tam nawet kilka lat. Obecnie schronisko najbardziej potrzebuje ciepłej odzieży dla bezdomnych. Dlatego kierownictwo placówki zwróciło się z apelem i prośbą do mieszkańców o przynoszenie odzieży bezpośrednio do noclegowni.

Dom w Tarnowie pomaga ludziom bez dachu nad głową od 12 lat. Jest to placówka o charakterze opiekuńczo-resocjalizacyjnym. Zapewnia bezdomnym mężczyznom schronienie, wyżywienie, pomoc medyczną, socjalną i duszpasterską. Schronisko jest jedyną tego typu placówką na terenie diecezji tarnowskiej, prowadzoną przez Caritas. Podobne domy, istniejące w Mielcu i Nowym Sączu, należą do Towarzystwa im. św. Brata Alberta.

W Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie ludzie bez dachu nad głową mogą nabrać sił nie tylko fizycznych, ale także duchowych. W kaplicy odprawiane są Msze św. i nabożeństwa, przed świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocą odbywają się rekolekcje, a obecnie bezdomni gromadzą się na październikowych nabożeństwach różańcowych.

Placówka zapewnia także odzież, opiekę medyczną, psychologiczną i duszpasterską. Wolontariusze zaangażowani w działalność Domu pomagają bezdomnym w znalezieniu pracy. Każdego dnia działająca przy schronisku kuchnia dla ubogich wydaje 150 ciepłych posiłków dla bezdomnych i najbiedniejszych mieszkańców Tarnowa.