Półtora tysiąca "kaziukowych serc" z piernika na odpuście w Nowym Sączu
Wtorek, 07 Marca 2006 18:36
Półtora tysiąca "kaziukowych serc" z piernika przygotowała 4 marca Caritas w ramach dorocznego odpustu ku czci św. Kazimierza w Nowym Sączu.Półtora tysiąca “kaziukowych serc” z piernika przygotowała 4 marca Caritas w ramach dorocznego odpustu ku czci św. Kazimierza w Nowym Sączu. Całkowity dochód uzyskany ze sprzedaży ciastek zostanie przeznaczony na przygotowanie wielkanocnych paczek dla potrzebujących.
Zwyczaj “kaziukowych serc” z piernika przywędrował do Nowego Sącza z Wilna, gdzie znajduje się grób św. Kazimierza Królewicza. Tam, w czasie marcowych uroczystości odpustowych, sprzedawane są wiklinowe kosze, kwiaty oraz piernikowe serca. Ciastka mają być symbolem dobroci, miłości i ofiarności.
W Nowym Sączu przygotowane na dziś “kaziukowe serca” z piernika zostały pokryte słodkim, czerwonym lukrem. Rozprowadza je Caritas, a dochód ze sprzedaży przeznaczy na przygotowanie wielkanocnych paczek dla najuboższych. Pierniki cieszą się dużym powodzeniem, gdyż na każdym z nich umieszczono lukrowy napis, np.: “Serce za Serce”, “Kocham Cię”, “Dla Babci”, “Dla Dziadka”, “Dla Ciebie”. Dzięki temu ciastko można podarować mamie, ojcu, narzeczonym oraz każdej życzliwej osobie.
Św. Kazimierz Królewicz żył w latach 1458-1484, był synem króla Kazimierza Jagiellończyka. W Nowym Sączu przebywał prawie 2 lata. W tym czasie jego dobroci doświadczali zarówno ubodzy, jak i chorzy. To, co wyróżniało Kazimierza spośród rodzeństwa i rówieśników to wyjątkowa osobowość, szlachetność, pobożność i prawość. Staranne wychowanie zawdzięcza swoim rodzicom, którzy bardzo troszczyli się o przyszłość syna.
Zmarł w wieku 26 lat na gruźlicę. W 1602 r. został kanonizowany. Jego relikwie znajdują się wileńskiej katedrze.


















