Tarnów: bezdomni ze schroniska Caritas sadzą drzewa
Środa, 21 Lutego 2007 10:51
Ponad sto brzóz posadzili tegorocznej zimy podopieczni z Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie prowadzonego przez Caritas.Ponad sto brzóz posadzili tegorocznej zimy podopieczni z Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie prowadzonego przez Caritas. Sadzonki kupił magistrat. Akcja ma m.in. zadanie socjalizacyjne, gdyż bezdomni mężczyźni czują się potrzebni.
Marek Kaczanowski z Referatu Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Tarnowa tłumaczy, że gdy jest tak ciepło jak obecnie, można bez obaw sadzić drzewa. Na wiosnę natomiast rozpocznie się powiększanie lasu w okolicach miejskiego składowiska odpadów. Kilka tysięcy sadzonek olchy, sosny, modrzewia wyrośnie na obszarze półtora hektara.
Sadzenie drzew to jeden ze sposobów socjalizacji bezdomnych mieszkańców. W okresie jesienno-zimowym w Domu dla Bezdomnych w Tarnowie, prowadzonym przez diecezjalną Caritas, przebywa najwięcej pensjonariuszy. Przybywają oni z różnych części Polski. Część mężczyzn ucieka od swoich problemów, stara się wyjechać jak najdalej od rodzinnych stron. Są też tacy, którzy w Tarnowie znaleźli się przez przypadek, gdyż akurat tutaj wysiedli z pociągu.
W ciągu roku placówkę odwiedza ok. 500 osób. W Domu dla Bezdomnych Mężczyzn w Tarnowie ludzie bez dachu nad głową mogą nabrać sił nie tylko fizycznych, ale także duchowych. W kaplicy odprawiane są msze św. i nabożeństwa, przed świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocą odbywają się rekolekcje.
Placówka zapewnia także odzież, opiekę medyczną, psychologiczną i duszpasterską. Wolontariusze zaangażowani w działalność Domu pomagają bezdomnym w znalezieniu pracy. Każdego dnia działająca przy schronisku kuchnia dla ubogich wydaje ciepłe posiłki dla bezdomnych i najbiedniejszych mieszkańców Tarnowa.


















